Nowy post
•styczeń 21, 2008 • Dodaj komentarzTutaj znajduje sie nowy post zapraszam i proszę o klikanie w adresy reklamowe
NOWY POST
Podobnej treści posty beda sie tutaj pojawialy
Pzdr
Nowy Blog
•styczeń 20, 2008 • Dodaj komentarzWitam!
Co fakt po bardzo długiej przewie ale juz jestem na nowo
Chcę Wam zakomunikować iż w tym czasie pracowałem troszke na boku nad blogiem na nowym hostingu i udało mi sie to
I tutaj moja prosba abyście RAZ dziennie kliknęli w jedną z tamtejszych reklam
Do tego możecie podawac tego bloga znajmomym aby tez klikali (wiem jest to niezgodne z polityka tych reklam ale coz zrobic mam nadziejeże nikt nie jest konfidentem
) Oczywiscie wypowiadali sie w komentarzach
Rezultaty pracy możecie ocenić wchodząc tutaj : http://www.eranatum.com . Od tej pory nowe posty będa się pojawiac na tamtej stronie
Pzdr
Wesołych Świąt
•grudzień 24, 2007 • Dodaj komentarzW związku z dzisiejszym dniem którym jest wigilia chcę Wam wszystkim życzyć wesołych i pogodnych świąt. I wogóle wszystkiego naj naj
(wiem w składaniu życzeń jestem do niczego
)
Pzdr
Wolnego dzień pierwszy
•grudzień 21, 2007 • Dodaj komentarzWitam! Jak w tytule dziś minął pierwszy dzień wolnego. Obyło się bez większych niespodzianek. Większośc dnia spędziłem z moim kochaniem (:*) na załatwianiu spraw przed świątecznych. Obecne siedzę nad nauką stylów CSS bo chcę zorbić stronke dla naszego klanu i żeby jakoś to w miarę wyglądało to wybrałem właśnie kaskadowe style. Oczywiście jeśli skończę jakoś to “dzieło” odrazu pojawi sie tutaj stosowny wpis świadczący o tym i poddany do waszej opinii
Fakt nie będzie to niewiadomo co z dostępem do SQL, ale zwykła stronka w (X?)HTML + CSS. Kilka koncepcji już w mojej głowie się zrodziło czy uda mi się je urzeczywistnić za pomocą IDE webdeveloperskiego i Photoshopa się okaże
Liczę na komentarze oczywiście
Może jeszcze dziś coś napiszę ale jak narazie to by było na tyle
Pzdr
Zmęczenie
•grudzień 20, 2007 • 3 komentarzyWitam! Dziś ostatni dzień przed wolnym na szczęscie już sie kończy i już jutro jest to upragnione wolne! Dziś byłem mojej ukochanej kupić słuchawki bo poprzednie miały dotkliwe przejścia z jej papugą
Dość zagmatwane to dzis było ale postaram się jakoś to opowiedzieć. Wstałem dzis o 7:30 zamiast o 8:30 żeby przed zajęciami w Olkuszu iść do bankomatu i wypłacić kase. o Godzinie 9:00 wyszedłem z cieplutkiego domu i wszedłem w straszliwe zimno jakie panuje od kilku dni. Udalem się na przystanek i odczekałem 5 minut na autobus do miasta. W tym czasie moja twarz już powoli zamarzała… Wszystko super autobus przyjechał punktualnie. Wysiadłem pod Carefourem (czy jak to się tam pisze
) i udałem się w strone bankomatu który jako jedyny (!) w olkuszu może wypłacać kase z mBanku bez prowizji. Podchodzę zmarnięty, wyciągam karte, wytężam wzrok a tam na konsoli:
“Bankomat z przyczyn techniczynch w dniu dziejszym nieczynny. Za utrudnienia przepraszamy”.
Normalnie myslałem że się załamę bo obiecałem, że dziś to załatwie a tu takie buty :/ Więc poszedłem na przystanek czekać na minibus do Krakowa. Wystałem sie dobre 30 minut. Po tym czasie nie czułem juz nic, żadnej kończyny. Przyjechał minibus, wsiadłem. Zadzwoniłem zawiedziony do mojej ukochanej powiedziałem jej jaka jest sytułacja. Zaraz poszukała mi w krakowie bankomatów w których mogę wypłacić kase. Co sie okazało że jeden jest nieopodal drugiego budynku uczelni
Jakie moje szczęście było gdy juz tam doszedłem i odziwo bankomat chodził
Wziąwszy pieniądze pognałem w strone sklepu Apollo (bo tam było najbliżej i mieli te słuchawki najtańsze). Zachodze do sklepu a tam kilometry kolejek. Cztery kasy czynne i wszyscy coś kupują
Po jedynych 40 minutach (!) zostałem obslużony w pięć minut. Zauważyłem zależność dlaczego tak mało tam byłem. A mianowicie od wejścia do sklepu wiedziałem czego chce w przeciweństwie do wszystkich tam obecnych ludzi. Najbardziej rozwaliła mnie jedna babka, taka pod 30-tkę. Macie tutaj w miarę przybliżony dialog jej ze sprzedawcą:
Ona: “Dzieńdobry, szukam MP3-ki do 200 zł”
Sprzedwaca: “Dzieńdobry, juz czegoś szukamy
“
Znalazł jej kilka pokazał i sobie wybrała.
I teraz najlepsze:
Kobiecina zagląda przez szklaną ladę i pyta:
Ona: “A co to to jest takie malutkie kolorowe?”
Sprzedawca: “To są pendrivy proszę Pani
“
Ona: “A to takiego czegoś jeszcze nie mam poproszę jednego
“
. . . Normalnie bez komentarza.
Wyszedłem z tego sklepu koło 11:55 a o 12 miałem mieć już zajęcia. Czym prędzej więc pognałem na uczelnię a dokładnie na ćwiczenia z fizyki. Dziś była powtórka bo po nowym roku a dokaldnie 10 stycznia piszemy kolosa z całości. Po fizyce ugadałem się z moją ukochana na Olkuszu; czyli prosty wniosek że nie poszedłem na Języki i metody programowania. Pojechałem pod Makro aby “złapać” minibus do Olkusza. Udalo sie i to bardzo szybko. Co fakt był taki załadowany że szkoda gadać i do tego kierowca puścił sobie “troszkę” za mocno ogrzewanie i mi po czaszce normalnie jeździło to ciepło tak że mnie łeb później bolał jak nieiem co. Z problemów technicznych moja ukochana nie mogła przyjechac do Olkusza więc pojechałem do niej. Spędzilismy bardzo milutki dzionek mimo wszystko; z tym że ja byłem strasznie wykończony całymi tymi dzisiejszymi perypetiami. Dzis to już będzie na tyle pisania bo naprawdę nie mam siły na więcej a i tak dużo mi się coś wyjątkowo napisało
Pzdr
Późne przemyślenia
•grudzień 19, 2007 • Dodaj komentarzHmmm wiem jest to drugi post juz dzisiaj, ale weszła mi koncepcja założenia bloga na prywatnym hostingu. Całe 60 zł za rok (już z vatem). Do tego domenka 23 zł. Normalnie niewiem. Największym problemem była by kasa niestety :/ Pomóżcie w podjęciu decyzji i komentujcie
Pzdr
Probalistzcyna środa
•grudzień 19, 2007 • 2 komentarzyWitam! Jak widać jest środa
Skąd taki tytuł ? Z bardzo banalnej przyczyny
A mianowicie udało mi się samdzielnie bez sciągania czy tam strzelania uzyskać ocene 3.5 z “Metod Probalistycznych”
Normalnie to jest sukces
Tak pozatym to zgodnie z obietnicą już przerobiłem pierwsze ćwiczenia z “Thinking in JAVA”
Teraz już jadę nastepny rozdział zatytułowany “Operatory”. Rozdział dość łatwy bo są to bardzo podstawowe rzeczy
Co jeszcze, z pozostałych przedmiotów dziś to była jeszcze “Analiza Matematyczna”, było strasznie nudno
Ale pocieszyła mnie jedna wiadomośc. A mianowicie juz w sumie nie musze chodzić na “Analize”; z prostych powodów – mam już na tyle punktów że juz mam zaliczenie z miejsca na 3.0
Tak wiem pocieszający fakt, ale pochodze jeszcze moęe będę miał wyższą ocenę
Dobra to tyle na dziś tego pisania czekam na jakieś komentarze
Pzdr
Zamieszanie
•grudzień 18, 2007 • Dodaj komentarzWitam! Na wstępie przepraszam za pomyłkę w opisie na gg. Dla nie wtajemniczonych: chodziło o to, że ustawiłem opis z tym iż jest juz nowy wpis (który się właśnie pisze) w dniu dzisiejszym, a jeszcze go nie było
Z tąd to sprostowanie
Wogóle dzis jakiś taki zamęt mam w głowie nie wiem od czego tak. Musiałem sobie dziś sobie zrobić “oficjalne” wolne od uczelni i dopiero wybieram sie jutro na godzinę 14 na “Analize matematyczną” i “Metody probalistyczne”. Tak pozatym to zrobiłem całe jedno ćwiczenie z “Thinking in JAVA” z rozdziału zaraz po wstępie
Ale spokojnie, mam zamiar jeszcze dziś coś rozwiązać
Idą już te święta, a ja jakoś nadal nie odczuwam tego :/ Mam nadzieję że samo przyjdzie
Dobra kończe na dzis napisze coś jutro zanim ustawie opis
Pzdr
Nowy tydzień
•grudzień 17, 2007 • 2 komentarzyWitam! Według mnie zaczął się nowy tydzień (według mnie ponieważ niektórzy zaczynaja go od niedzieli
). Jak się zaczął? Ano nic szczególnego. Dalej jade z “Thinking in JAVA”. Zacząłem przeglądać fora programistyczne i dochodze do wniosku, że moje umiejętności programistyczne spoczywaja na miernym poziomie i mam zamiar wkońcu za to się wziąść
Hmm czas pokaże jak mi to wyszło, trzymajcie kciuki żeby wyszło jak najlepiej
Jak widac zaczyna i w mojej głowie pojazwiac się nastruj świąteczny. Idąc więc za rozumem zmieniłem na okres świąteczny szate bloga
Wypowiadajcie sie jak wam się podoba
Pzdr
