Programistycznych zmagań część I
Siedzę sobie tereaz i próbuję sobie coś powtórzyć na jutrzejsze kolokwium z “Języków i Metod programowania” (dokaldnie z C++). W tle sobie leci Nightwish, bo nie można tak pisac o “suchych uszach”
Zadanienie nie jest jakieś tam specjalnie trudne mimo wszystko trzeba powtórzyć żeby uniknąc jutro niespodzianek
————————————————————————————————————————–
Taka sobie angedotka z dzisiejszego dnia a dokładnie “Metod Probalistycznych”:
Siadam koło Cezarego ( pozdro
), a on w pewnym momencie spogląda na myszke (laserową) i taki tekst:
“-Teee myszka mi sie popsuła…” (nie świecił laser)
Po krótszej chwili pada jego następne zdanie a jednocześnie odpowiedź:
“-No tak nie włączyłem kompa
“
Hahaha
———————————————————————————————————————–
A propos Cezarego dziś udało mi sie przeżyć “Analize Matematyczną” tj. zdobyc komplet punktów na kartkówce
Oj było by ciężko gdyby nie jego głowa w tej grupie
Pzrd

Dodaj komentarz